Jaki Śląsk widzę, taki opisuję...
Starszy mężczyzna spaceruje wokół kupki gruzu, stuka laską o fragmenty cegieł. Żadna cała się nie ostała. Podnosi głowę i patrzy na puste pole, z którego gdzieniegdzie wystają fragmenty metalowych prętów. Tu była kiedyś kopalnia. Będzie autostrada.