Powiat bytowski. W jeziorach będzie więcej dorodnych szczupaków i karpi
Ponad 500 kilogramów karpi oraz 250 kilogramów szczupaków trafiło do wód dzierżawionych przez bytowskie koło Polskiego Związku Wędkarskiego.
Każdy karp ważył około 30 dekagramów. Wędkarze wpuścili je do jezior: Kartkowskiego, Dyk koło Półczna, Mile koło Ugoszczy oraz stawu miejskiego w Bytowie.
Szczupaki były znacznie mniejsze. Średnio każdy miał około 12 centymetrów długości. Trafiły do jezior: Jeleń koło Bytowa, Dyk i Mile oraz Długie koło Niezabyszewa.
W tym roku miała być też odłowiona sielawa z jeziora Jeleń, gdzie podobno jest jej za dużo. Wędkarze za zarobione pieniądze chcieli kupić narybek innych ryb. Nic z tego na razie nie wyszło.
- Po prostu przegapiliśmy okres, w którym odławia się sielawę - tłumaczy Piotr Kluk, prezes bytowskiego koła PZW. - Od 15 października do końca grudnia obowiązuje okres ochronny. W tym czasie ryba ma tarło. W przyszłym roku już nic nie przegapimy i odłowimy sielawę na przełomie września i października.