Bo zarabiał za dużo...
- Lekko się wściekłem - Jan Zwodnicki z Krynicy Zdroju nie kryje oburzenia decyzją ZUS-u. Właśnie wstrzymano mu emeryturę. - Jakim prawem? - pyta, prosząc o interwencję Krakowską. Dla pana Jana decyzja była szczególnie bolesna, bo emeryturę miał stosunkowo wysoką.