Jednak strajk
Prawie dwie godziny potrwa w przyszły wtorek strajk na kolei. Jego forma i miejsce nie są przez związki zawodowe ujawniane. Wiadomo natomiast, że strajk odbędzie się w godzinach 8-9.50.
Po strajku planowane jest spotkanie zespołu trójstronnego: przedstawicieli związków, rządu i centrali PKP w Warszawie. Jeżeli te rozmowy nie dadzą pozytywnych rezultatów, nazajutrz odbędzie się następny protest.
- Jednym z najważniejszych naszych postulatów jest odstąpienie od regionalizacji przewozów - mówi Ryszard Pipczyński, wiceprzewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ Solidarność PKP SA, z siedzibą w Gdyni.