Hokej: Skuteczny finisz mistrza
Pierwsze blisko pół godziny należało bezdyskusyjnie do gospodarzy. W tym czasie jednak jedynie Mariusz Wojciechowski zdołał dwukrotnie pokonać Mariusza Kiecę, za? jego koledzy z zespołu prze?cigali się w marnowaniu znakomitych sytuacji. M.in. Roman Mucha trafił w poprzeczkę, a Mariusz Puzio, strzelając z bliska, trafił obok bramki.