Ruziu szuka domu
Był głodzony i chory. Teraz wraca do zdrowia i czeka na kochających opiekunów
Rudy, śliczny kundelek jest podopiecznym Fundacji Stacyjka Maltusia z podlegnickich Mierczyc, zajmującej się ratowaniem zwierząt przed okrutnym losem. Ruziu został ocalony ze schroniska w Nowej Ligocie, gdzie psy z głodu zjadały się nawzajem. Był wychudły i chory. Od kilku miesięcy przebywa w klinice weterynaryjnej we Wrocławiu, gdzie wraca do zdrowia. – Ma salonowe maniery. Niezbyt dobrze czułby się w stadzie, między naszymi innymi pieskami. Dlatego bardzo zależy nam na tym, żeby znalazł dom, w którym będzie miał swój kocyk, miskę i ukochanych właścicieli – mówi Aleksandra Czechowska, założycielka fundacji.