Debata: Prawda o bezrobociu
Dlaczego nie radzimy sobie z bezrobociem i czy w ogóle w skali regionu jest jakaś polityka aktywizująca rynek pracy? Dlaczego powstają getta bezrobotnych skazane na wegetację i konflikt z prawem? W jakiej mierze człowiek bez pracy jest sam sobie winien i czy w ogóle oczekuje wsparcia? Kto tego wsparcia powinien mu udzielić?