Sowa z dziupli: Świadectwa z paskiem
Czego tu życzyć na koniec roku szkolnego? Przede wszystkim, aby jak najmniej było świadectw z paskiem. Nie tym czerwonym, ale skórzanym, bo i tak się jeszcze zdarza. Przed kolejnymi życzeniami - kawał. Nauczyciel, obładowany książkami i pomocami naukowymi, mówi do drugiego, który niesie tylko klucz do sali: - Ty to masz chyba wszystko w głowie? - Nie, w dupie. Zamiast nauczycieli można podstawić uczniów. Życzenia, jednakowe dla wszystkich, są takie: od września wszystko co trzeba miejmy w głowie.