Trzeba zagrać z energią
Zwycięstwo nad Ivettem Jastrzębie, i to na parkiecie przeciwnika, odbiło się szerokim echem w siatkarskim światku. Zespół Pamapolu AZS chwalono za ambicję i nieustępliwość. Największe słowa uznania zebrał 34-letni Andrzej Szewiński, który pojawił się na parkiecie w pierwszych minutach premierowej partii, zastępując w ataku słabo spisującego się Grzegorza Szymańskiego. Kapitan Pamapolu pociągnął grę i był jednym z głównych współautorów sukcesu.