Bakteria powodująca zgorzel gazową doprowadziła do zamknięcia siemianowickiej oparzeniówki
Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich, jeden z najlepszych szpitali specjalistycznych w kraju, przez trzy dni było całkowicie sparaliżowane. W piątek o godz. 16 Mariusz Nowak, dyrektor szpitala, zakazał przyjmowania nowych pacjentów, odwiedzin oraz wypisywania osób, które zakończyły już leczenie.