Grają do końca!
We własnej sali Winiary dwukrotnie okazały się lepsze od mistrzyń Polski i o awansie do półfinału play off zadecyduje dopiero piąte spotkanie, w środę w Pile.Oceniając przebieg wszystkich czterech spotkań fazy play off, trudno nie odnieść wrażenia, że w ostatecznej rozgrywce więcej atutów mają kaliszanki, które z meczu na mecz grają coraz lepiej. Winiary mogły już wygrać drugą potyczkę w Pile i wtedy piąte spotkanie byłoby niepotrzebne. Przegrały 2:3, ale uwierzyły, że Naftę można pokonać. Z takim nastawieniem podopieczne Czesława Tobolskiego i Wojciecha Lalka przystąpiły do meczów w Kaliszu i widać było, że wiara czyni cuda.