Spalił psa na złość synowi
Dzisiaj 43-letni mężczyzna zostanie doprowadzony do pilskiej prokuratury. Oskarża się go o znęcanie nad synem i... spalenie psa. – To wyjątkowo odrażający czyn – mówił wczoraj rzecznik pilskiej policji, podkom. Sławomir Sobański. – Staraliśmy się zebrać dla prokuratury jak najbogatszy materiał. 17-letni chłopak zgłosił policji o zdarzeniu we wtorek. Opowiedział o znęcaniu się nad nim i o spaleniu psa. Faktycznie, policjanci, którzy jeszcze we wtorek przeszukali mieszkanie znaleźli w piecu zwęglone szczątki zwierzaka. Podejrzany został zatrzymany. Trafił na 48 godzin do Policyjnej Izby Zatrzymań. Wcześniej ojciec wielokrotnie groził synowi, że go zabije. Groził też skrzywdzeniem jego ukochanego psa. O śmierci zwierzaka chłopak dowiedział się od kolegi, który słyszał jak jego ojciec chwali się znajomemu, że spalił synowi psa. Sprawcy za znęcanie nad synem grozi do 5 lat pozbawienia wolności.